REIT – co warto wiedzieć o takim rozwiązaniu?

REIT – co warto wiedzieć o takim rozwiązaniu?
REIT – co warto wiedzieć o takim rozwiązaniu?

REIT to skrót od Real Estate Investment Trust czyli instrumentów wspólnego inwestowania na rynku nieruchomości. REIT jest dobrym rozwiązaniem, z którego mogą korzystać drobni inwestorzy, którzy planują zbiorowo zainwestować w rynek nieruchomości. Środki inwestowane są w zakup nieruchomości komercyjnych np. centrów handlowych, hoteli, biurowców czy mieszkań na wynajem. Co do zasady, REITY-y są dość opłacalną inwestycją, ponieważ opłata za zarządzanie nimi wynosi średnio 3-4 % w skali roku. Jak powstało takie rozwiązanie? Na instytucje, które inwestowały w sposób zbiorowy, nakładano nieopłacalny, podwójny podatek. Wynikało to z obowiązku odprowadzenia podatku dochodowego od osób prawnych, równocześnie opodatkowaniu podlegały dywidendy, które wypłacane były inwestorom. REIT-y cieszą się popularnością w USA. To na rynku amerykańskim narodził się ten instrument. Z kolei w Polsce taka inwestycja jest rzadko spotykana, najpewniej z powodu braku ścisłych regulacji prawnych, dzięki którym byłaby możliwość przeprowadzenia tego typu inwestycji.

Pozdrawiamy
Grupa ,,Citihaus’’

Źródło: https://wgn.pl/artykuly/raporty-i-opinie-o-rynku/22256,reit-dobre-rozwiazanie-dla-drobnych-inwestorow.html

E-mail: biuro@citihaus.pl
http://www.citihaus.pl

#reit #ryneknieruchomości #inwestycja #zakupnieruchomości #inwestorzy #centrumhandlowe #mieszkanienawynajem #RealEstateInvestmentTrust #korzystnerozwiązanie #instytucja #podatek #citihaus #kraków #pośrednictwo #nieruchomości #agencja #oddłużanie #negocjacje #ochronaprawna #księgawieczysta #kredyt

Reklamy

Kredyt mieszkaniowy a zmiany w prawie

Cześć,
Zachęcamy do przeczytania dzisiejszego artykułu. Temat na dziś to: kredyt mieszkaniowy a zmiany w prawie.
Kiedy posiadasz finansowy problem i nie radzisz sobie ze spłatą kredytu mieszkaniowego, musisz pamiętać, że nie można ukrywać swojej sytuacji przed bankiem. Dłużnicy, którym powinęła się noga mają kilka możliwości rozwiązania swego problemu.
Ostatnimi czasy zmieniło się prawo – na korzyść dłużników. Mowa o tzw. ustawie o kredycie hipotecznym, w której określony jest sposób postępowania w sytuacjach, kiedy u kredytobiorcy następuje problem ze spłatą kolejnych rat kredytu. Mianowicie, obowiązkiem banku jest w pierwszej kolejności wezwanie dłużnika do zapłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż dwa tygodnie. W tym czasie, klient może złożyć wniosek o restrukturyzacje zadłużenia. W następnej kolejności, bank powinien zaproponować kilka rozwiązań, tj. wakacje kredytowe czy kredyt konsolidacyjny. W przypadku, gdy oba rozwiązania są mimo wszystko niekorzystne dla kredytobiorcy, instytucja finansowa daje dłużnikowi czas na sprzedaż nieruchomości. Pieniądze uzyskane w ten sposób przeznaczone są na spłatę zobowiązania. Istotną zmianą, o której warto wspomnieć, jest to, że nawet, gdy powinie się noga dłużnikowi banki nie mogą dokonywać egzekucji w trybie uproszczonym.
Powyższe zmiany pokazują, iż sytuacja dłużnika nie jest bez wyjścia i jest szansa, że nie straci on całego swojego majątku, jednak wiele zależy od niego i chęci polubownego rozwiązania sprawy.

Pozdrawiamy
Grupa ,,Citihaus’’

Źródło: https://wgn.pl/artykuly/raporty-i-opinie-o-rynku/22072,problem-ze-splata-kredytu-mieszkaniowego-jak-sobie-radzic.html

E-mail: biuro@citihaus.pl
http://www.citihaus.pl

#kredytmieszkaniowy #dłużnik #kredythipoteczny #zadłużenie #kredytobiorca #termin #bank #kredytkonsolidacyjny #instytucjafinansowa #egzekucjakomornicza #citihaus #kraków #pośrednictwo #nieruchomości #agencja #oddłużanie #negocjacje #ochronaprawna #księgawieczysta #kredyt

Rynek mieszkaniowy świata

Pewnie każdy z nas zastanawiał się, który rynek mieszkaniowy świata jest najdroższy. Najwięcej przy zakupie nieruchomości trzeba zapłacić m.in. w Monako, Hongkongu, Londynie, Singapurze, Paryżu czy Nowym Jorku. Przykładowo, cena metra kwadratowego mieszkania w Hongkongu wynosi 64 tys zł, natomiast w Monako ceny sięgają nawet 150-200 tys. zł za metr kwadratowy. Z kolei w centrum Londynu ceny kształtują się na poziomie 18 tys. euro za metr kwadratowy. Według raportu Deloitte, za 200 tys. euro w Polsce można kupić 163 metry kwadratowe nieruchomości, to na wyspach będzie to zaledwie 39 metrów – czyli kawalerka. W Paryżu, w strefie centralniej ceny wynoszą ponad 10 tys. euro. Co istotne, Warszawa, ktróra uznawana jest najdroższą, polską lokalizacją, pozostaje jednocześnie najtańszą wśród europejskich stolic (nieco ponad 1,7 tys. euro za m2). Jeżeli chcemy znaleźć nieruchomość dla siebie, możemy jej szukać w tak urokliwych lokalizacjach jak Hiszpania czy Portugalia, bowiem ceny nieruchomości w takich miejscach jak Las Palmas czy Teneryfa okazują się podobne do polskich. Dla przykładu, 75 metrowy apartament w Las Palmas można nabyć już za około 500 tys. zł co daje cenę w granicach 7 tys. zł za metr kwadratowy. Natomiast w Warszawie jest to wydatek prawie 9 tys. zł za metr kwadratowy.

Pozdrawiamy
Grupa ,,Citihaus”

Źródło: https://wgn.pl/artykuly/raporty-i-opinie-o-rynku/21574,londyn-hong-kong-nowy-jork-najdrozsze-rynki-mieszkaniowe-swiata.html

E-mail: biuro@citihaus.pl
http://www.citihaus.pl

#rynekmieszkaniowy #atrakcyjnalokalizacja #cenymieszkań #drogiemieszkania #apartament #nieruchomściświata #citihaus #kraków #pośrednictwo #nieruchomości #agencja #oddłużanie #negocjacje #ochronaprawna #księgawieczysta #kredyt

Nieruchomości komercyjne w Polsce

Witajcie,
Dzisiaj wrzucamy kolejny artykuł, dzięki któremu poszerzymy wspólnie naszą wiedzę na temat rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce.
Kilkudziesięcioletnie nieruchomości komercyjne, obiekty handlowe czy magazynowe obrazują niewielką wartość. Ich ogromną zaletą jest to, iż niektóre z nich położone są w świetnej lokalizacji. Takie budynki cieszą się dużym zainteresowaniem wśród inwestorów, którzy burzą stare budynki, by móc w ich miejsce postawić nowe.
W miejsce starych, powstają nowe – nowoczesne obiekty. Przykładem takiej realizacji jest rozbiórka kilkudziesięcioletniego wieżowca Dyrekcji Kolei Państwowych w Katowicach. Ogromnym plusem była lokalizacja tego obiektu, bowiem znajduje się on w sercu miasta, niedaleko słynnego Spodka. Inwestor kupił go za kwotę 29 mln zł wraz z działką, a na jego miejscu powstaną dwa nowe obiekty komercyjne. Jeden z nich ma być gotowy już w 2018 r.
Ciekawą transakcją na rynku wtórnym, o której warto wspomnieć, był zakup dawnego hotelu Cracovia przez Ministerstwo Kultury za ponad 29 mln zł, który stał się siedzibą muzeum architektury i design.
Deweloperzy chętnie zajmują się również rewitalizacją obiektów przemysłowych, takich jak przedwojenne budynki, stare fabryki. W miejscu tych nieruchomości powstają budynki handlowe, gastronomiczne, czy też lofty.
Z raportów firm badawczych wynika, że Polska jest najatrakcyjniejszym rynkiem nieruchomości komercyjnych w regionie. Z pewnością, koniunktura na starsze obiekty będzie wciąż rosła, a deweloperzy mają szansę na realizacje inwestycji w korzystnych lokalizacjach.

Pozdrawiamy
Grupa ,,Citihaus”

Źródło: https://wgn.pl/artykuly/raporty-i-opinie-o-rynku/21734,rynek-wtorny-nieruchomosci-komercyjnych-na-sprzedaz.html

E-mail: biuro@citihaus.pl
http://www.citihaus.pl

#nieruchomośćkomercyjna #inwestycja #obiekthandlowy #obiektmagazynowy #lokalizacja #starebudownictwo #nowoczesneobiekty #citihaus #kraków #pośrednictwo #nieruchomości #agencja #oddłużanie #negocjacje #ochronaprawna #księgawieczysta #kredyt

Nieruchomości w leasingu

Cześć,
Dzisiaj pare słów o ciekawym rozwiązaniu jakim są nieruchomości w leasingu. Nieruchomość na leasing to coraz bardziej popularna forma zajmowania nieruchomości. Instytucja ta opiera się na zawarciu pomiędzy dwiema stronami umowy powiązanej z rzeczą materialną. Jedna ze stron, którą jest leasingodawca, powierza drugiej stronie czyli leasingobiorcy jakąś konkretną rzecz na jej użytek. Nasuwa się więc pytanie – czym różni się leasing nieruchomości od jej najmu? Wynajmując nieruchomość regulujemy co miesiąc koszty jej wynajmu, jednakże z chwilą rozwiązania umowy przestaje nas wiązać jakikolwiek stosunek prawny w stosunku do wynajmowanego lokalu. Z kolei w przypadku leasingu, również wnosimy comiesięczne opłaty i nie jesteśmy właścicielem danej nieruchomości, niemniej jednak każda wnoszona przez nas comiesięczna opłata przybliża nas do uzyskania pełni praw własności do przedmiotu leasingu. Opisana instytucja to atrakcyjne rozwiązanie dla przedsiębiorców, w szczególności małych firm, które nie posiadają wystarczających środków finansowych, by sfinansować sobie zakup nieruchomości w danej firmie.
Citihaus – Bezpieczne zamiany mieszkań

Źródło: https://wgn.pl/…/22268,nieruchomosci-w-leasingu-coraz-bardz…

E-mail: biuro@citihaus.pl
http://www.citihaus.pl

#leasing #nieruchomość #najem #mieszkanie #firma #tanianieruchomość #koszty #citihaus #kraków #pośrednictwo #nieruchomości #agencja #oddłużanie #negocjacje #ochronaprawna #księgawieczysta #kredyt

Badania archeologiczne a kłopoty na placu budowy

BADANIA ARCHEOLOGICZNE A KŁOPOTY NA PLACU BUDOWY

Nasza ziemia kryje w sobie wiele skarbów, które co jakiś czas pozwalają nam poznać nowe wątki historyczne. Wiele znalezisk archeologicznych następuje z czystego przypadku, kiedy to dany grunt przygotowywany jest przykładowo- pod zabudowę. Dla wielu z nas, każde znalezisko, które przedstawia część jakiejś historii to coś niesamowitego, do czego podchodzi się z ogromnym zainteresowaniem, jednakże dla niektórych może okazać się jedynie wielkim problemem.

Co się dzieje, kiedy na placu budowy dojdzie do znaleziska? Mianowicie, dla inwestorów zaczną się niemałe problemy, bowiem zdarzenie to zobowiązuje ich do wstrzymania budowy.

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. 2003 Nr 162 poz. 1568) określa m.in. przedmiot, zakres i formy ochrony zabytków oraz opieki nad nimi, zasady tworzenia krajowego programu ochrony zabytków i opieki nad zabytkami oraz finansowania prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytkach, a także organizację organów ochrony zabytków. Artykuł 115 ust. 1 wyżej wskazanej ustawy stanowi, że kto niezwłocznie nie powiadomił wojewódzkiego konserwatora zabytków lub wójta (burmistrza, prezydenta miasta) albo dyrektora urzędu morskiego o odkryciu w trakcie prowadzenia robót budowlanych lub ziemnych przedmiotu, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem, a także nie wstrzymał wszelkich robót mogących uszkodzić lub zniszczyć znaleziony przedmiot i nie zabezpieczył, przy użyciu dostępnych środków, tego przedmiotu i miejsca jego znalezienia, podlega karze grzywny. Z treści przywołanego przepisu wprost wynika, iż w sytuacji, kiedy w trakcie prac budowlanych dojdzie do odkrycia przedmiotu, co do którego pojawi się przypuszczenie, iż jest zabytkiem- wówczas, zobowiązany jest do wstrzymania robót i powiadomienia wojewódzkiego konserwatora zabytków, wójta albo dyrektora urzędu morskiego.

Istotne jest, że w takiej sytuacji najprawdopodobniej dojdzie do konieczności zbadania całego terenu, a inwestor zobowiązany będzie na przerwanie prac na ten czas. Co więcej, w przypadku odkrycia zabytku posiadającego wyjątkową wartość, wojewódzki konserwator zabytków decyzją może przedłużyć prace na terenie budowy. Oznacza to tyle, że prace budowlane mogą zostać wstrzymane nawet na do 6 miesięcy, a zdarza się czasem tak, że jest to okres dłuższy.

Ważne w tym temacie jest to, że kosztami przeprowadzonych badań archeologicznych, jak i wstrzymania prac budowlanych obarcza się inwestora. Dlatego też, jeszcze przed rozpoczęciem robót, warto zlecić badania archeologiczne, które wykluczyłyby możliwość znajdowania się zabytków historycznych na placu budowy.

Badania archeologiczne wiążą się z koniecznością przeprowadzenia specyficznych prac, których koszt może być spory. Nadzór archeologa nad pracami ziemnymi, m.in. przy wykopach i przyłączach może zaoszczędzić sporo pieniędzy i nie wpływa na czas trwania robót, co jest dla wielu inwestorów niezwykle istotne.

Nadmienić pokrótce należy, że zatrudnienie archeologa do prac budowlanych konieczne jest w sytuacji, kiedy m.in. powinność taka wynika wprost z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy, jak również, kiedy taki obowiązek zostanie nałożony przez konserwatora zabytków, w przypadku obszarów będących pod jego ochroną.

Warto więc, wziąć pod uwagę pewne kwestie jeszcze przed rozpoczęciem robót budowlanych i ku przestrodze zatrudnić archeologa, który wykluczy ewentualną możliwość ujawnienia się skarbów na placu budowy. Inwestor zaoszczędzi zarówno na czasie, jak i ewentualnych kosztach.

Web: http://www.citihaus.pl

E-mail: biuro@citihaus.pl

BUDYNEK, BUDOWLA, OBIEKT BUDOWLANY A OBIEKT MAŁEJ ARCHITEKTURY

BUDYNEK, BUDOWLA, OBIEKT BUDOWLANY A OBIEKT MAŁEJ ARCHITEKTURY

Prawo budowlane to dla wielu coś, czego do końca życia nie będą mogli w stanie pojąć. Zawiłość i nie zrozumiałość przepisów prawa budowlanego sprawia, że częściej sięga się po pomoc specjalistów w tej dziedzinie. Wiele pojęć, z którymi ma się do czynienia w prawie budowlanym brzmi praktycznie tak samo, a co się okazuje- oznaczają całkiem co innego.

I tak natrafiamy w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane na pojęcia: budynek, budowla, obiekt budowlany czy obiekt małej architektury. Pan Kowalski rzekłby, że jest to z pewnością jedno i to samo, albo coś bardzo podobnego. A jednak! Różnice są i to nie takie małe.

Definicję „budynku” odnaleźć można w art. 3 pkt 2 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, na gruncie której jest to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Patrząc na powyższą definicję można uznać, iż budynkiem jest dom- ma bowiem fundamenty i oczywiście dach.

W prawie budowlanym spotykamy się również z pojęciem budynek mieszkalny jednorodzinny, który w rozumieniu wspomnianej ustawy to budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Zatem, nasz dom z pewnością jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym.

Co więcej, pojęcie to pojawia się również w Kodeksie cywilnym, a mianowicie w art. 46. § 1., który brzmi: Nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Powyższe więc oznacza, iż na gruncie przepisów prawa budynek może stanowić nieruchość, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. W prawie budowlanym ustalenie trwałego połączenia z gruntem ma istotne znaczenie, a to przede wszystkim w kwestii obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę- to cecha przyporządkowana wyłącznie budynkowi. Podsumowując- jeżeli obiekt nie ma fundamentów lub nie jest trwale z gruntem związany to nie jest budynkiem, ale może być np. budowlą.

I tu spotykamy się z kolejnym pojęciem- „budowla”. W rozumieniu ustawy Prawo budowlane „budowla” oznacza każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, atakże części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni jądrowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny iurządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. I tu zaczynają się schody. Jeżeli budowla nie jest budynkiem, ani też obiektem małej architektury to więc czym zatem jest?

Przedstawmy więc poktrótce czym jest w takim razie obiekt małej architektury. Artykuł art. 3 pkt 3a Prawa budowlanego wskazuje, iż jest to niewielki obiekt, a w szczególności:

a) kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury,

b) posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej,

c) użytkowe służące rekreacji codziennej iutrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki.

Zatem, budowla jest czymś pomiędzy budynkiem- domem jednorodzinnym a obiektem małej architektury- np. posągiem. Znów nie stało się nic jaśniejsze, aniżeli na początku niniejszego wywodu. Można przytoczyć w tym miejscu stanowisko WSA w Kielcach (wyrok WSA w Kielcach z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Ke 172/12), który wskazał, iż cechą różnicującą budynki od budowli lub obiektów małej architektury jest m.in. wydzielenie pewnej przestrzeni przez przegrody budowlane. Funkcjonalnie za takie przegrody należy uznać ściany danego obiektu budowlanego. Przepisy prawa wymagają bowiem, aby przegrody miały charakter budowlany czyli były związane z budowlą, a ponadto muszą wydzielać budynek z przestrzeni – mają zatem spełniać funkcję odgrodzeniową, oddzielającą wnętrze budynku od przestrzeni zewnętrznej. Obiekt budowlany posiadający przegrody budowlane spełniające tylko inne funkcje niż odgrodzeniowe nie może być uznany za budynek. Istotne jest bowiem konstrukcyjne i funkcjonalne przeznaczenie przegród. Przykładowo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 27 stycznia 2009 r.1 przyjął mianowicie, że obiekty budowlane, które nie są trwale związane z gruntem, mogą być na gruncie u.o.p.l. jedynie budowlami.

Przykładem budowli może być zatem: wiadukty, tunele, mosty, lotniska, oczyszczalnie ścieków, kładowiska odpadów, stacje uzdatniania wody.

Mając już wyobrażenie jak wygląda budynek a budowla bez trudu pojmiemy, czym jest więc „obiekt budowlany”. Mianowicie, ilekroć w prawie budowlanym mowa o obiekcie budowlanym – należy przez to rozumieć budynek, budowlę bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Bardziej precyzyjna definicja zawarta jest w Ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych, gdzie art. 2 pkt 5d stanowi, iż przez obiekt budywolany należy rozumieć wynik całości robót budowlanych w zakresie budownictwa lub inżynierii lądowej i wodnej, który może samoistnie spełniać funkcję gospodarczą lub techniczną.

Ciekawostką mogą być dla niektórych kwestie opodatkowania. Podatek od nieruchomości obciąża budynki i budowle. Różnica tkwi jednak w wysokości podatku. W tym miejscu przytoczyć należy orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2017 r. ( sygn. akt SK 48/15), w którym to Trybunał Konstytucyjny[2] orzekł, że art. 1a ust. 1 pkt 2 u.o.p.l. (a zatem wskazujący definicję legalną budowli ) w zakresie, w jakim umożliwia uznanie za budowlę obiektu budowlanego, który spełnia kryteria bycia budynkiem, przewidziane w art. 1a ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, jest niezgodny z zasadą szczególnej określoności regulacji daninowych, wywodzoną z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał podkreślił również istnienie obowiązku jasnego formułowania stanowionych przez ustawodawcę regulacji. Przypomnijmy w tym miejscu, że podstawa opodatkowania oraz wysokość podatku jest ukształtowana odmiennie dla budynku oraz budowli, stąd duża dowolność organów w podejściu do kwestii ich rozróżnienia oraz klasyfikacji nasuwała uzasadnione wątpliwości. W uzasadnieniu wskazano, iź przy uznaniu prawidłowości przeciwnej praktyki doszłoby do ukształtowania rozszerzającej wykładni definicji budowli, powodując zarazem zwężającą wykładnię definicji budynku, co stanowić mogłoby nieakceptowalną ingerencję w treść przepisów ustawowych.

Omijając przepisy podatkowe uznać należy, iż omawiane pojęcia pomimo, iż w samym brzmieniu mogą nie różnić się niczym, tak w rozumieniu prawa budowlanego różnią się między sobą kolosalnie. Zatem, nasz dom jednorodzinny jest budynkiem, bo nie jest budowlą, a lotnisko jest budowlą bo nie jest budynkiem. Proste!

Web: http://www.citihaus.pl

E-mail: biuro@citihaus.pl